Koktajle treningowe: nowoczesne podejście do progu i interwałów
Steve Magness bierze na warsztat dwa treningowe klasyki - próg i interwały - pokazując, że tradycyjne wykonanie prowadzi do stagnacji formy. Zamiast ciągłego biegu progowego proponuje szatkowany próg (np. 3x10 min z 1-2 min przerwy) - fizjologicznie niemal to samo, psychicznie zupełnie inna historia, a przy okazji można zwiększyć objętość. Wariant z "wstawkami" (surges) dokłada nagłe 30-60-sekundowe przyspieszenia z powrotem do tempa progowego, ucząc organizm utylizować mleczan w biegu. Drugie narzędzie to biegi zmienne (Alternations), znane ze szkółki Renato Canovy - bez fazy odpoczynku, tylko faza szybka i "szybsza" (np. 1km w tempie na 10k na przemian z 1km w tempie maratońskim), ucząca mitochondria spalać mleczan jako paliwo. Trzecie narzędzie to koktajle treningowe (Combo Workouts) - łączenie różnych stref w jednej sesji, np. długie odcinki progowe opróżniające glikogen, po których dokłada się szybkie 200-metrówki (nauka finiszowania), albo odwrotnie: sprinty na start, potem bieg progowy w zakwaszeniu (symulacja drugiej połowy wyścigu).