Jesteś Dieslem czy Turbo: jak dopasować trening do swojego typu włókien
Steve Magness wprowadza podział biegaczy na typ szybkościowy (Fast Twitch, "Turbo") i wytrzymałościowy (Slow Twitch, "Diesel") - niezależny od dystansu, na którym się startuje. Można to zdiagnozować trzema domowymi testami: kalkulatorem życiówek, skokiem w dal z miejsca i obserwacją własnego kroku. Różnica wynika z trzech czynników: wydolności tlenowej i beztlenowej, rekrutacji włókien oraz siły systemu paliwowego. W praktyce oznacza to zupełnie inny trening: typ szybkościowy potrzebuje długich przerw w interwałach (2-3 minuty) i tempa szatkowanego zamiast biegu ciągłego, bo monotonia niszczy jego układ nerwowy, a długie wybieganie może "zamulić" jego naturalną sprężystość. Typ wytrzymałościowy odwrotnie - krótkie przerwy, klasyczny bieg ciągły i duża tolerancja na długie wybiegania. Największy paradoks dotyczy taperingu: typ szybkościowy potrzebuje drastycznego luzowania przed startem, a typ wytrzymałościowy - wręcz przeciwnie, "ostrzenia" z utrzymaniem napięcia mięśniowego niemal do samego wyścigu.