Jak zepsuć trening: tłumiki formy, lód i pułapka kofeiny
Steve Magness ostrzega przed "tłumikami adaptacji" - rzeczami, które robimy w dobrej wierze, myśląc, że wspomagamy regenerację, a które w praktyce kasują efekt treningu. Stan zapalny po wysiłku to sygnał alarmowy dla organizmu, żeby wzmocnić uszkodzoną tkankę (superkompensacja) - ale lód i leki przeciwzapalne wyciszają ten alarm, zanim ciało zdąży w pełni zareagować ("nadmierna regeneracja"). Ten sam mechanizm dotyczy antyoksydantów w tabletkach, które blokują sygnał wolnych rodników potrzebny do budowy mitochondriów (naturalne antyoksydanty z jedzenia tego efektu nie mają). Osobną grupę stanowią "modyfikatory mieszane" - kofeina, stres psychiczny i trening siłowy - które w zależności od dawki, czasu i celu mogą być zarówno wzmacniaczem, jak i tłumikiem: kofeina używana codziennie zmienia receptory adenozyny i przestaje działać, stres psychiczny buduje odporność mentalną kosztem mocy fizycznej, a siłownia zaraz po bieganiu wyłącza sygnał budowy mięśni (konflikt mTOR/AMPK).