Dlaczego zwalniasz: trzy wielkie modele zmęczenia
Steve Magness proponuje odwrócić perspektywę myślenia o treningu: zamiast "budowania formy", celem jest opóźnienie momentu, w którym musisz zwolnić - a do tego trzeba zrozumieć, dlaczego w ogóle do zwolnienia dochodzi. Model produktów ubocznych mówi, że zmęczenie to gromadzenie się "śmieci" metabolicznych (jony wodoru, nie sam mleczan, który jest tylko markerem) - trenujemy go biegami progowymi i interwałami. Model włókien mięśniowych traktuje mięśnie jak zespół robotników: gdy tani (wolnokurczliwe) się męczą, mózg wzywa drogich (szybkokurczliwe) - trenujemy go sprintami i siłą, żeby obudzić śpiące rezerwy. Model zintegrowany (mózgowy) każe traktować mózg jak centralnego zarządcę i termostat bezpieczeństwa, który odcina rekrutację włókien, żeby chronić organizm - trenujemy go, ucząc się tolerować dyskomfort. Żaden model nie musi być w 100% prawdziwy naukowo - liczy się to, że każdy daje inny, działający zestaw narzędzi. Dopiero połączenie wszystkich trzech buduje kompletnego biegacza.